 | Nawigacja |  |
|
 | Najstarszy kibic "Swory" |  |
 |
W dniu dzisiejszym tj. 15.05.2010 w przerwie meczu z Dobrodzieniem Prezes klubu Krzysztof Kantorski wręczając puchar uchonorował najstarszego kibica - działacza Swornicy Czarnowąsy pana Rudolfa Stotko, który obchodził 78 urodziny.

|  |  |  |  |
 | Mecz 24 kolejki |  |
 | Mecz 19 kolejki przełożony |  |
 | Mecz 23 kolejki |  |
 | POLONIA NYSA 0-2 SWORNICA CZARNOWĄSY
Bramki:
0-1 8 minuta Zboch
0-2 20 minuta Suchocki
"Losy meczu rozstrzygnęli w 20 minut"
Nie można wygrać meczu, kiedy przez dziewięćdziesiąt minut ani razu nie sprawdza się dyspozycji bramkarza - powiedział po meczu Zbigniew Wandas, terener ekipy z Nysy. - Cóz z tego, że w drugiej połowie mieliśmy przewagę, a rywal się głównie bronił. Zagraliśmy słabo, a przeciwnik mógł nas pokarać po kilku groźnych kontrach.
Losy spotkania rozstrzygnęły się właściwie po 20 minutach. Najpierw po rzucie rożnym celną główką dośrodkowanie wykończył Michał Zboch, a następnie w zamieszaniu podbramkowym Wojciech Bajor źle wybił piłkę, która trafiła pod nogi Daniela Suchockiego, a ten umieścił ją w siatce. Piłkarze z Czarnowąs w pierwszej połowie byli zdecydowanie lepsi, grali szybko i składnie. W efekcie wywalczyli sześć rzutów rożnych i zdobyli dwa gole. Na zmianę obrazu gry zasadniczy wpływ miała jednak sytuacja z 45 min, kiedy Jarosław Ćwikliński tuż przed własnym polem karnym faulował Kamila Kotrysa, za co zobaczył czerwoną kartkę. Rzut wolny nie przyniósł jednak miejscowym żadnej korzyści.
Po przerwie goście musieli zmienić taktykę i głównie się bronili. Polonia przejęła inicjatywę i atakowała, ale nie stworzyła sobie żadnej okazji bramkowej, a co więcej nie oddała nawet jednego celnego strzału, który mógł sprawić kłopot Grzegorzowi Wierzbie. W efekcie bramkarz przyjezdnych ograniczał się niemal wyłącznie do wyłapywania nielicznych dośrodkowań.
Za to goście kilka razy przeprowadzili groźne akcje skrzydłami, aktywni byli Maciej Goncik i Sławomir Knapik, ale najlepszą okazję zmarnował Zboch, który minimalnie spudłował. Goście poza tym umiejętnie zwalniali grę, starali się przetrzymywać piłkę i wybijali gospodarzy z rytmu już na połowie boiska
- Cieszą trzy punkty wywalczone z zespołem bardzo zmobilizowanym i walczącym o utrzymanie - mówił Wojciech Lasota, trener Swornicy. _Choć w drugiej połowie głównie się broniliśmy, to rywal zupełnie nam nie zagrażał i to duży pozytyw.
NTO Poniedziałek 10.05.2010 Nr. 108
|  |  |  |  |
 | Sponsorzy |  |
|
 | Następny mecz |  |
 |
11.09.2010
godz 16.00
SWORNICA -POGOŃ
|  |  |  |  |
 | Ostatni mecz |  |
 | Logowanie |  |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|  |  |  |  |
 | Użytkowników Online |  |
 |
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 31
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Kozi
|  |  |  |  |
|